Wohoo!

Niesamowite! W końcu stworzyłam bloga, tego specjalnego, wymarzonego od długiego czasu bloga, do którego tematy do opisania zbierają się w mojej głowie (i na coraz dłuższej liście) od ponad pół roku. A tak nieoficjalnie to pewnie i jeszcze dłużej :).

Można by pomyśleć – założenie bloga w aktualnie dostępnych serwisach to przecież zaledwie kilka minut, dorobienie odpowiedniej oprawy też na wstępie nie musi dużo zająć, więc skąd to czekanie? Cóż. Wolałabym uniknąć słowa prokrastynacja, więc postaram się siebie wytłumaczyć w inny sposób. (;)). Otóż miałam niemały problem z nazwą. A właściwie, to jakby się uczepnąć to cały czas mam. Przechodziłam przez różne pomysły – powtórzyć starą nazwę (o tej starości, za chwilę), dać tytułowi jakieś przesłanie? Nawiązać do mojej osoby? Nie mam jednego tzw. przezwiska, sama osobiście ostatnio zawsze podpisuję się znajomym z dorysowanym słońcem, ale wszelkie nazwy związane z tym wielbioną gwiazdą… cóż, nie brzmiały po prostu :). W końcu tytuł nie powinien być zbyt dziecinny – ma iść do publiki, nie… Aaaa, dobra, przedłużam! 😀 Tak czy inaczej stanęło na koralekolorukoralowego. To kawałek jednego z moich ulubionych językołamaczy, potraktujcie tą nazwę jako umysłowa rozgrzewka przed zajrzeniem na łamy mojego bloga :).

A skąd w ogóle pomysł na to, żeby takowy założyć? Niektórzy z Was na pewno kojarzą, że tych blogów w moim życiu przewijało się trochę… Najdłużej ze mną wytrwały podróże po tęczy, niestety jednak dopadają mnie oznaki starości i stwierdziłam, że niektóre prywatne wypowiedzi za czasów gimnazjum tam zawarte (mimo oczywiście niesamowitej inteligencji itp itd ;p), nie powinny być upublicznione do wiadomości wszystkich ciekawych. Tak więc tamten blog staje się prywatny, a ten… do Waszej czytelniczej dyspozycji 🙂

Co ciekawego (przynajmniej w moim uznaniu) będę tu zamieszczać? Planuję wstawiać tu posty w kilku kategoriach, które są ściśle powiązane ze mną, z moimi zainteresowaniami, widzeniem świata. Poniżej przytoczę przynajmniej te, które teraz przychodzą mi do głowy :).

PODRÓŻE. Nie jest ich tak wiele, żeby powstał z nimi osobny blog, jednocześnie są one na tyle w moim życiu istotne, że nie sposób ich nie opisywać ;). Nie chcę nic obiecywać, ale postaram się zamieścić co nieco zdjęć i opisów z autostopowej wyprawy z W. z tych wakacji i może poprzednich :).

PRZEMYŚLENIA. Wow. To taki mój krok naprzód. Zawsze bałam się trochę publikować własnych przemyśleń z różnych przyczyn. Teraz mam trochę bardziej poukładane w głowie (a jednocześnie coraz mniej), wiedzy też niby więcej (tu tak samo) i chciałabym się podzielić z Wami moimi opiniami na niektóre sprawy. Możecie się zgadzać lub nie, każde konstruktywne opinie z chęcią przygarnę. Będzie trochę o zdarzeniach dookoła, trochę o innych, trochę o Bogu, o świecie i o życiu. Nie zawsze krytycznie, oby często pozytywnie :).

STYL ŻYCIA. Lub porady. Lub zdrowie. Lub życie tzw. “fit”. Innymi słowy wszystko co przeczytam, znajdę, zainteresuje mnie, będzie ciekawym pomysłem, lub sposobem popartym nie-przez-tylko-jedno-źródło. Sporo czasu z różnych przyczyn ostatnio poświęcam na samorozwój i w strefie zdrowia i w kwestii umysłowej i organizacji czasu. Oczywiście nie jestem jakimś mistrzem, wyznacznikiem – o nie, zdecydowanie nie! Tym bardziej dla mnie te porady są istotne, tym bardziej może się komuś jeszcze przydadzą. Jednocześnie marzę o tym, żeby choć część czytających zarazić swoją radością, uśmiechem i fascynacją życiem i światem. Polecam! 🙂

INSPIRACJE. Nie jestem artystką, nie mam zdolności manualnych, nie posiadam dobrze rozwiniętej wyobraźni przestrzennej. Ale bardzo doceniam piękno, które, według mnie nie musi być czymś materialnym. A więc z jednej strony będą tu rzeczy ciekawe, piękne, urozmaicające przestrzeń domową lub miejską. Coś co można zrobić samemu lub marzyć, żeby coś takiego powstało w pobliżu ;). Z drugiej strony, może pojawią się historie niektórych osób, może jakieś krótkie filmiki. Coś co podnosi na duchu i daje inspirację do dzielenia się pięknem! 🙂

Podsumowując – tworzę tego bloga, aby z jednej strony podzielić się tym, co ciśnie się w mojej głowie, aby zostać opowiedzianym. Historie z podróży, zdjęcia, wspomnienia. Podzielić się radością i chęcią do życia, do poznawania i uśmiechu! Z drugiej strony, aby czasem skłonić Was do refleksji, często nad sobą samym. Bez tego chyba trudno mówić o rozwoju osobowości :). Nie zawsze to będą moje wpisy, nierzadko będą pojawiać się odnośniki z krótkim komentarzem, aby podzielić się z Wami tym, co dobre :).

 

Ślę uśmiechy,

Karolina 🙂

Advertisements